Tu jesteś: Gminny Ośrodek Kultury i Sportu > AKTUALNOŚCI > NOC ŚWIĘTOJAŃSKA

NOC ŚWIĘTOJAŃSKA

         Noc świętojańska, jak co roku, odbyła się w Wąsoszu w najkrótszą noc w roku przy rzece Ostaś 23 czerwca. Pogoda na początku nas nie rozpieszczała. Mimo tego dzieciom nie przeszkadzał lekki opad deszczu i aktywnie uczestniczyły we wszystkich animacjach  i atrakcjach: tańce integracyjne, gry, zabawy, warkoczyki, baloniki, bańki mydlane, dmuchane atrakcje itp,

O godzinie 19.00 odbyły się warsztaty bębniarskie – niecodzienna okazja do tego, aby znaleźć się w wibrującym basem świecie bębnów ręcznych. Uczestnicy zapoznali się z wieloma instrumentami perkusyjnymi o tajemniczo brzmiących nazwach jak: djembe, conga, bongo, basowe bębny boba, clave, tarbuki, djabara, i inne. Na zajęciach uczestnicy /2 grupy po 15 osób/ poznali sposoby gry, a także rytmy rdzennych kultur świata. Zajęcia poprowadził Zbyszek Rusiłowicz- doświadczony multiinstrumentalista muzyk, nauczyciel gry na perkusjonaliach didgeridoo, od 8 lat nauczyciel w szkole bębnów „Aro-No” w Białymstoku, twórca instrumentów, prowadzący prezentacje  „Instrumenty Dawnego świata”.

 O równoległej godzinie  panie z KGW w Wąsoszu poprowadziły warsztaty wicia wianków. Zorganizowaliśmy  również konkurs na najpiękniejszą rymowankę z okazji Dnia Ojca. Autor najpiękniejszej rymowanki otrzymał upominek. Natomiast wszyscy, którzy wzięli udział   w konkursie na rymowankę mogli zrobić  przypinkę  „Najlepszy tata na świecie”.

O godz. 20.30 wystąpiła Orkiestra OSP w Wąsoszu, która uświetnia swoją grą wszystkie najważniejsze uroczystości szczebla lokalnego. Na Nocy Świętojańskiej również nie mogło jej zabraknąć. Warsztaty tańców tradycyjnych, śpiewu poprowadziła kapela Batareja. Wszystko to w wąsoskiej scenerii przyrody oraz na symbolicznej scenie,  na której mieszkańcy tańczyli m.in. Polkę. Starsi przypomnieli sobie, a młodzi poznali tańce naszych dziadków, jak wyglądały kiedyś potańcówki. Wspólne śpiewanie zintegrowało mieszkańców i przywołało wspomnienia. A wszystko to przy dźwiękach dawnych instrumentów: akordeonie, cymbałach huculskich, bębenku obręczowym, skrzypcach.

Ognisko i kiełbaski to nieodłączny element Palinocki. Chętnych do pieczenia kiełbasek nie trzeba było namawiać. Mimo iż wokół krążyły ciemne chmury już do zakończenia Nocy świętojańskiej, nie padało.

Współorganizatorem imprezy była Lokalna Grupa działania Biebrzański Dar Natury.

Dziękuję panu Wójtowi Czesławowi Ołdakowskiemu oraz pracownikom pana Wójta za pomoc przy organizacji imprezy, strażakom OSP w Wąsoszu, paniom z KGW w Wąsoszu, Panu Leszkowi Czyżewskiemu za zasponsorowanie płyt i palet do podestu, moim współpracownikom, młodzieży za pomoc przy tworzeniu przypinek, wszystkim, którzy w większym lub mniejszym stopniu przyczynili się do organizacji wąsoskiej Palinocki.